Wzorzyste marynarki, czyli jak ożywić biurowy dress code

Sister knows better

Kto powiedział, że marynarka ma być tylko jednobarwna. Latem możemy pozwolić sobie na nieco więcej swobody i zaszaleć z kolorami. Co więcej, ciekawy, charakterystyczny wzór obroni się sam. Pasuje do wielu rzeczy i daje sporo pole do popisu w wyborze dodatków.

Moim faworytem okazał się żakiet z Zary. Świetnie wykonany, spokojnie nada się do biura. Całość dopełniłam butami w mocnym, fuksjowym kolorze.

Z kolei marynarka Gosi pochodzi ze Stradivariusa. W porównaniu z moją, materiał jest bardziej lejący i daje więcej swobody. Jeśli w tradycyjnych żakietach czujecie się nieco sztywno, to myślę, że ten model przypadnie Wam do gustu.

Naszym zdaniem, tego typu okrycie wierzchnie to strzał w dziesiątkę. Nawet w zestawieniu z jeansami i prostym t-shirtem sprawi, że unikniemy ubraniowej nudy.

Karola: Marynarka Zara, Longsleeve The Odder Side, torebka Sabrina Pilewicz, okulary Ray – Ban, czółenka Reserved

Gosia: Marynarka Stradivarius, T-shirt COS, torebka Prima Moda (poprzednia kolekcja), okulary Ray – Ban

wzorzyste marynarki

wzorzyste marynarki

wzorzyste marynarki

wzorzyste marynarki

wzorzyste marynarki

wzorzyste marynarki

wzorzyste marynarki

wzorzyste marynarki

Wzorzyste marynarki

wzorzyste marynarki

wzorzyste marynarki

Fotografia: Marta Sputo

You may also like

2 komentarze

    1. Cześć Gosia, dziękujemy za miłe słowa i cieszymy się, że blog się podoba:)
      Jeśli chodzi o modele to Gosia ma kalsyczne Wayfarer, a ja z kolei mam Ray-Ban
      RB3816 – w podobnym stylu jest model Clubmaster.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *