Bonjour Paris!

Paryż

Paryż od lat widniał na liście moich wymarzonych miejsc do zobaczenia. Choć spędziłam w nim tylko kilka dni, miasto totalnie mnie oczarowało. Zaczynając od wieży Eiffela, którą podziwiałam z dołu, ponieważ mam dość poważny lęk wysokości, poprzez wzgórze Montmartre, a na imponującej kolekcji muzeum Luwr kończąc. Jednak to, co urzekło mnie najbardziej, prócz pięknej architektury i zabytków to klimat miasta. Urocze kawiarenki na każdym rogu, barwnie ubrani przechodnie i zadziwiająca wręcz ilość luksusowych sklepów, których wystawy wyglądają jak małe dzieła sztuki.

Paryż

Luwr

Tytuł europejskiej stolicy mody zobowiązuje. Nie tylko pod względem ilości sklepów i dostępnych marek, ale także ze względu na aranżację sklepów. Koniecznie zajrzyjcie do galerii Lafayette przy bulwarze Haussmanna. Wystrój, a w szczególności oryginalna kopuła zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Co więcej, na dachu znajduje się taras widokowy, z którego roztacza się piękna panorama miasta.

GALERIES LAFAYETTE Kopuła w sercu Galerii LAFAYETTE  źródło  

Lafayette

Kwiatowa dekoracja w jednej z galerii handlowych

Lafayette

Panorama Paryża roztaczająca się z Lafayette

Jeśli czytaliście poprzednie podróżnicze wpisy, to kojarzycie, że jedzenie jest dla mnie jednym z ważniejszych elementów zwiedzania. A Ci, którzy znają mnie prywatnie wiedzą, że bez słodyczy ani rusz. Świetnie się złożyło, bo Paryż okazał się rajem dla łasuchów takich jak ja. Spacerując ulicami, co chwila możemy skosztować Crepes podawanych na tysiące sposobów. Wisienką na torcie są makaroniki. Za najsławniejsze uchodzą wyroby Ladurée.  Ciekawostka dla fanów serialu Gossip Girl – to właśnie ciasteczkami z tej cukierni zajadała się Queen B.

Paryż

Spacer wzdłuż Sekwany, to kolejny obowiązkowych punkt na liście. Dla bardziej leniwych, ciekawą alternatywą może okazać się rejs statkiem.

Paryż

Tych kilka dni, było bardzo intensywnych, jednak wciąż mam lekki niedosyt. Bardzo chciałam wybrać się do Disneylandu, ale kapryśna pogoda pokrzyżowała nam plany. Podobnie było z wycieczką do Wersalu. Zabrakło także czasu, by zwiedzić Muzeum d’Orsay. Już chociażby dla tych kilku miejsc wiem, że do Paryża na pewno jeszcze wrócę.

Paryż

You may also like

4 komentarze

  1. Piękne ujęcia z Paryża! Jedne z lepszych jakie widziałam ♡ Pozdrawiam serdecznie i żałuję, że ich w sumie… za mało 🙂

    1. Bezpiecznie tak – jednak wszystko jest mocno sprawdzane. Dużo obecnych jest na ulicach funkcjonariuszy policji. Podobnie byłam mocno zdziwiona, gdy za każdym razem wchodząc do galerii handlowej, czy kościoła musiałam pokazywać zawartość torebki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *